Jak dbać o włosy

Często dostaję pytania jak ja dbam o włosy, że mam takie długie, co stosuję, że są takie gęste i jak ja to robię, że mam takie grube włosy. Już jako dziecko miałam bardzo gęste włosy, ale niestety byłam dosyć niechętna do czesania toteż miałam ścinane włosy na tzw. grzyba i sądzę, że to właśnie dzięki takiemu ścinaniu mam teraz włosy takie jakie mam. Zapuszczam włosy może z 5 - 6 lat, ścinam końcówki co dwa miesiące, a moje włosy sięgają mi już za pas. Oczywiście nie ukrywam, że dużą rolę odgrywa u mnie kwestia genów, bo długi czas nie robiłam kompletnie nic żeby o nie dbać, tylko myłam zwykłym szamponem.
W zeszłym roku zaczęłam stosować kurację z drożdży, oczywiście ich picie nie jest najlepsze, ale daje cudowne efekty i to nie tylko na włosach, bo również możemy zauważyć poprawę kondycji naszych paznokci i nasza skóra twarzy jest oczyszczona, że wszystkich wągrów czy pryszczy. Dodatkowo również nas organizm działa znacznie lepiej. Taką kurację można stosować przez maks. 3 miesiące po czym należy zrobić chociaż miesiąc przerwy.
Ludzie pytają mnie "jak ty możesz pić te drożdże, są ohydne" - Kwestia przyzwyczajenia, kiedyś nie mogłam przełknąć takiej szklanki, ale wtedy trochę poczytałam i znalazłam ciekawą informację o tym co można dodać do drożdży, aby miały chociaż trochę bardziej znośny smak. Otóż u mnie sok z cytryny sprawdzał się idealnie, sprawiał, że udawało mi się wszystko wypić i przy okazji nie zwymiotować.
Spytacie pewnie czy zamiast picia drożdży można je jeść. Pod żadnym pozorem nie można tego robić, bo zamiast pięknych włosów i paznokci dostaniecie tylko rozstrój żołądka i będziecie non stop pędzić do łazienki. Moi drodzy, drożdże aby działały tak jak powinny muszą być zalane wrzącą wodą albo mlekiem (mi osobiście nie smakują z mlekiem) i odstawione na jakąś godzinę żeby wszystkie bakterie się rozłożyły i zostały tylko witaminy.
Jeśli odrzuca was ich zapach, a raczej odór - proponuję pić je z zatkanym nosem, ja tak robiłam i naprawdę pomogło i trochę oszukało moje zmysły.
Jakiś czas stosowałam także różne wcierki domowej roboty: np. z miodem, cytryną i olejem rycynowym - włosy przestały mi aż tak wypadać, nie mam konkretnego przepisu ile czego dodać, po prostu robiłam wszystko na oko tak żeby mi wystarczyło.
Inny sposób jakiego używałam to wcieranie żółtka we włosy razem z olejem rycynowym, też była poprawa z włosami, ale minimalna.
Teraz stosuję tylko szampon i odżywki do włosów, są one bardzo dobre i z czystym sumieniem mogę wam je polecić.
szampon i odżywka niestety w tej chwili nie ma na stronie maseczki, którą także stosuje, ale jest ona z tej samej serii co ten szampon i odżywka. Naprawdę wam to polecam, bo po miesiącu widzę dużą różnice w moich włosach, teraz już powoli udaje mi się je rozczesywać - niestety to jest największy problem długich włosów, problemy z rozczesywaniem, moja codzienna męka była nie do opisania z dobre 15 minut zajmowało mi samo czesanie włosów. Moja metoda ich stosowania jest co najmniej dziwna, ponieważ najpierw nakładam na włosy odżywkę, zostawiam ją i później nakładam szampon, po umyciu włosów nakładam kolejny raz odżywkę i spłukuję.
Dodatkowo dla lepszej kondycji włosów piję herbatę z pokrzywy, w okresie kiedy jest to możliwe piję taką prawdziwą, sparzoną pokrzywę, ale w okresie kiedy jej nie ma kupuję po prostu albo w aptece albo w sklepie, wiadomo nie daje takich efektów jak ta prawdziwa, ale ma swoje właściwości.
Jeśli macie zniszczone końcówki to polecam po prostu porzucenie suszarek do włosów, uwierzcie mi wyglądają one wtedy dużo lepiej, a jeśli już musicie to używajcie tylko chłodnego nawiewu.
Pierwszy post, w którym się tak rozpisałam. Dajcie znać czy wam się podobało i czy chcecie więcej takich postów "z poradami". A wy co stosujecie na włosy?
Ps. Jeśli prowadzicie swoje blogi możecie mi podsyłać linki w komentarzach! :)
Niestety nie mam innego zdjęcia włosów, ponieważ musiałabym je wyprostować żeby pokazać rzeczywistą długość, a naprawdę staram się unikać prostownicy! :)
Zamierzam zacząć testować produkty od babci Agafii, jak tylko skończę testować od razu poznacie rezultaty! :)

11 komentarzy:

  1. Tą terapię z drożdży.... Muszę nad nią pomyśleć :) Tylko ja będę musiała tak jak ty, z zatkanym nosem, bo je zwrócę inaczej chyba haha ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z drożdżami nie dałam rady ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz przepiękne włosy. Ja zawsze miałam cienkie, ale cóż, taka wada kręconych włosów. Może spróbuję drożdży, ale boję się, że nie dam rady.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba zastanowię się nad tymi drożdżami... Może jakoś przezwyciężę moją niechęć :)
    Moje włosy kiedyś były mega słabe, moi rodzice musieli mi je cały czas obcinać. Później przez kilka lat nie obcinałam, miałam mega słabe, a teraz regularnie obcinam i znajomi się dziwią, czemu mam takie ładne i gęstsze włosy :) Teraz może w końcu uda mi się zapuścić! Twoje są śliczne <3

    Ankuuls - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie mam problem teraz z włosami, są strasznie suche i zaniedbałe. Muszę wreszcie się wziąć za nie, i jakoś o nie zadbać, w miarę swoich możliwości.
    Super wpis. Wezmę sobie wskazówki pod uwagę. Masz piękne włosy!
    Pozdrawiam, jestemnatasza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja od tylu lat walczę z włosami... Chyba najbardziej mi pomagają naturalne szampony ;) Odstawiłam chemiki i nie żałuję. Pozdrawiam

    http://rooksiii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam pojęcia o tym soku z cytryny do drożdży. Może spróbuję jeszcze raz z tą kuracją.

    OdpowiedzUsuń
  8. masz cudowne włosy, widać jak bardzo o nie dbasz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia ja też bardzo staram się dbać o swoje włosy nie wiedziałam o drożdżach muszę chyba zobaczyć czy zadziała też to i u mnie :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  10. O widze, że ty też z teamu długowłosych <3 Cudowne je masz. Ja drożdzy nie stosowałam tzn. raz probowalam ale nie bylam w stanie XD
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Długie włosy łączymy się. Ale ja do tego mam kręcone. Inspirujesz mnie tymi drożdżami, ale nie wiem, czy podołam

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 My passions - books and photography , Blogger